Air stands still And I can't move Time has stopped At one look through Colours fade the walls out loud
Something inside me says I am still waiting for the hurricane And where is the missing piece? You have taken it And a part of me
Downstairs scares me Outside sounds like ghosts are quietly playing vibes Days in shape of hide me, please
Even mirror cries With empty tears
Home has the echo as a friend So I leave the bed unmade All day
Pati Yang - Air stands still --------------------------------------------------------------
EDIT 08.2008 : I'm in a mood for repaintings lately and this picture was high on my list of things that needed to be redone. I hope you will like the new version, it suits the new DollHouse better too. And I know the leaf is still out of blue and quite disconnected, but I still like it too much to absolutely remove it
Alexander Rittenberg, my character from DollHouse.
P.S. And if it happens that he reminds you of character XYZ from story XYZ, just be so kind and bite your tongue (or rather fingers) and don't tell me about it. Because I'm really not interested and don't want to know. Really, really, NOT.
So very beautiful! I love the work on the face especially, the way the skin tones have a light texture to them, making his face look so real! Lovely colors and atmosphere as well! Lovely backround as well, I love how it gets so lost there in the back and it just blends in! Wonderful piece!
Ja tu wracam do domu, a ty mi fundujesz na dobry wieczór taki szczękopad...
Wiesz co ci powiem? Że z ostatnich prac z tym panem, ta wizja chyba najbardziej mi odpowiada. Tym razem żaden jełop nie powinien go pomylić z Amonem czy Snapem (choć diabli wiedzą, co niektórym do głowy przychodzi). Jest chłop taki jaki w oczach mojej wyobraźni był mniej więcej od początku, o dziwo co do niego miałem zawsze jasniejsze wyobrażenia niż względem Ivory.
Kolory faktycznie ładnie dobrane, mamy już Ryśka Zimowego, teraz Jesienny, może jeszcze zostali Letni i Wiosenny, co?
A z tego domku powoli robi sie twój znak firmowy, może go na exlibris przerobisz? Tylko jakoś latarni nie widzę...Ale Rychu jest świetny, zresztą wszystkie Ryśki to porządne chłopy.
--
"Every thing possible to be belived is an image of truth."
William Blake
Coraz bardziej mnie zadziwiasz... Realizm w wyrazie twarzy Richarda jest dowodem na to, ze pomimo i tak ogromnego juz doswiadczenia wciaz robisz postepy. No i, niby taka drobnostka, ale.. Liść na pierwszym planie Ci swietnie wyszedl ogolnie praca trzyma klimat.
Ano i odnosze wrazenie, ze troche Richarda odmlodzilas ;]
--
"All that we see or seem,
Is but a dream within a dream"
-Edgar Allan Poe
Ha, zażyłam Cię jednym słowem!
Sama się zażyłam szczerze mówiąc, bo w ogóle nie planowałam tego bazgroła, sam się przyplątał. A nie, zaraz, trochę inaczej to było, uśmiejesz się pewnie. Otóż po naszym ostatnim spotkaniu i oglądaniu Powrotu króla naszła mnie ochota znowu na nasmarowanie Faramira, no i jakimś dziwnym cudem pomysł na Faramira przycupnietego z książką pod Białym Drzewem skończył właśnie tak...
Rysujac go wziełam sobie do serca Twoje zażalenia i reklamacje, cieszę się, że wyszedł, jak powinien, w suie mnie ta wersja też najbardziej odpowiada. Mam poczucie, że Rysiek wygląda tak, jak powinien wyglądać i uż. I chyba w końcu przestanę się z tym moim wyobrażeniem bić - skoro taki sobie chce być, niech mu będzie.
To zabawne, w takim razie, faktycznie cztery pory roku mi wyjdą niedługo. Ale tego zimowego to by sie przydało porządnie przemalować, bo fatalny jest.
Sęk w tym, że domek do mnie nie należy, ktos go sobie kupił. Ale z tłem poszłam na łatwiznę, przyznaję
A tak przy okazji...
Idąc za Twoim przykładem kupiłam sobie dzisiaj wspomnienia pani d'Oberkirch, będę czytać^^
A biografia Antosia wyniesie Cię 31 złociszy (ha, a nie 300), w przeliczeniu 8 groszy od storny za 387 stron. Dobrze ja to licze? Plus bindowanie i okładanie? Bo na miejscu robia, ja swój egzemplarz od razu zaniosę.
--
"When critics disagree the artist is in accord with himself" - Oscar Wilde
Hehehehe...Faramir...ten którego zabili, czy ten który się utopił?
Tak sobie nieco nieśmiale pomyślałem, że na ten rysunek wpływ miała nasza debata pt "Jak właściwie powinien wyglądać Rysiek". Cieszę się że mogłem pomóc i ufam, że to faktycznie pozostanie wersją finalną.
Bindowanie nie powinno przekroczyć pięciu złotych, więc wyślę ci jutro forsę. Oscar właśnie skończyłem, a trzeci tom pewnie kupię w grudniu - styczniu, więc jak znalazł robota na jesienne wieczory (choć zestawiwszy mój talent językowy i rozmiar tej ksiązki, skończe ją pewnie jesienia ale 2008).
Za moim przykładem...czuję się zaszczycony. Sporo tam ciekawostek o samej epoce, o rewolucji nic tam za bardzo nie znajdziesz, ale jeśli chodzi o obyczajowość i życie arystorkacji "pięć minut przed" to jest to kopalnia wiedzy. Poza tym za dużo takich rzeczy u nas nie wydano.
--
"Every thing possible to be belived is an image of truth."
William Blake
Zakochalam sie. Tak jak ty w kociaku- tak ja w tej pracy. Pamietalam te, ktora ta byla inspirowana. Umiesz poprawic humorek Asiu w jesienne wieczorki. Kolorki- niby takie jesienne a takie hm.. na pewno cieszace moje oczko. I to swiatlo na policzku- majstersztyk. Wiem, wiem powtarzam sie dosc czesto- ale to moim skromnym zdaniem twoja najlepsza pracka. Zreszta swiadczy tez o tym fakt- ze od teraz na te pracke bede patrzyla dosc czesto bo jest moja obecna tapetka.
Szkoda tyko ze nie masz print konta , bo chetnie powiesilabym to sobie w duuzym formacie (niezaleznie od ceny) na mojej zielonej scianie.
Pozdrawiam bardzo cieplo
-- I sure got my feathers burned but I'm stronger than the flames
Jejku jej, dzękuję pięknie za wszystkie komplementy, cieszę się jak zawsze, że się podoba^^. To dobrze, że co któraś nastęna jest ta najlepsza, to oznacza, że się rozwijam. Więc cieszy tym bardziej
Print konto posiadam przy okazji subskrypcji, ale za chińskiego boga nie umiem tego obsłużyć, przeczytałam cały tutorial, próbowałam kilka razy coś wrzucić i nigdy mi nie wychodzi...
--
"When critics disagree the artist is in accord with himself" - Oscar Wilde
New deals posted everyday, starting Black Friday and running through the holiday season! No hassles, no lines - just awesome savings on art, deviantWEAR, Premium Memberships and more!
Daily Literature Deviations is a group that is dedicated to bringing literature to the forefront of the deviantArt community. We attempt to accomplish this by daily featuring Literature artists from around the community that deserve the recognition, but are not getting it. Each day we will feature 5 deviations from the Literature categories in a News Article.
In order to support the artists that we feature, we ask that you the news article as well as check out the individual pieces. We understand that each day you may not be able to check out each and every one of the pieces, everyone has their own things going on. We just ask that you make an attempt to help support the growing Literature community.
The Deviousness Award is an accolade which is traditionally handed out on the 1st of every month to one trully outstanding deviant. `Cyantre is one of the most helpful deviants within our community. With a positive attitude and a resourceful mind, you can always find him providing support and encouragement to those in need. Always looking for ways in which he can get more involved in our community, John's positive presence is to be aspired to. A well respected poet, John is a must-have on your deviantWATCH to make sure that you don't miss out on your dose of community inspiration. It's with great pleasure that the Deviousness Award for November 2009 goes to... Read More
Comments
--
[link]
My forums!
And you portray it absolutely stunningly.
Amazing work ^_^
Wiesz co ci powiem? Że z ostatnich prac z tym panem, ta wizja chyba najbardziej mi odpowiada. Tym razem żaden jełop nie powinien go pomylić z Amonem czy Snapem (choć diabli wiedzą, co niektórym do głowy przychodzi). Jest chłop taki jaki w oczach mojej wyobraźni był mniej więcej od początku, o dziwo co do niego miałem zawsze jasniejsze wyobrażenia niż względem Ivory.
Kolory faktycznie ładnie dobrane, mamy już Ryśka Zimowego, teraz Jesienny, może jeszcze zostali Letni i Wiosenny, co?
A z tego domku powoli robi sie twój znak firmowy, może go na exlibris przerobisz? Tylko jakoś latarni nie widzę...Ale Rychu jest świetny, zresztą wszystkie Ryśki to porządne chłopy.
--
"Every thing possible to be belived is an image of truth."
William Blake
Ano i odnosze wrazenie, ze troche Richarda odmlodzilas ;]
--
"All that we see or seem,
Is but a dream within a dream"
-Edgar Allan Poe
Sama się zażyłam szczerze mówiąc, bo w ogóle nie planowałam tego bazgroła, sam się przyplątał. A nie, zaraz, trochę inaczej to było, uśmiejesz się pewnie. Otóż po naszym ostatnim spotkaniu i oglądaniu Powrotu króla naszła mnie ochota znowu na nasmarowanie Faramira, no i jakimś dziwnym cudem pomysł na Faramira przycupnietego z książką pod Białym Drzewem skończył właśnie tak...
Rysujac go wziełam sobie do serca Twoje zażalenia i reklamacje, cieszę się, że wyszedł, jak powinien, w suie mnie ta wersja też najbardziej odpowiada. Mam poczucie, że Rysiek wygląda tak, jak powinien wyglądać i uż. I chyba w końcu przestanę się z tym moim wyobrażeniem bić - skoro taki sobie chce być, niech mu będzie.
To zabawne, w takim razie, faktycznie cztery pory roku mi wyjdą niedługo. Ale tego zimowego to by sie przydało porządnie przemalować, bo fatalny jest.
Sęk w tym, że domek do mnie nie należy, ktos go sobie kupił. Ale z tłem poszłam na łatwiznę, przyznaję
A tak przy okazji...
Idąc za Twoim przykładem kupiłam sobie dzisiaj wspomnienia pani d'Oberkirch, będę czytać^^
A biografia Antosia wyniesie Cię 31 złociszy (ha, a nie 300), w przeliczeniu 8 groszy od storny za 387 stron. Dobrze ja to licze? Plus bindowanie i okładanie? Bo na miejscu robia, ja swój egzemplarz od razu zaniosę.
--
"When critics disagree the artist is in accord with himself" - Oscar Wilde
Tak sobie nieco nieśmiale pomyślałem, że na ten rysunek wpływ miała nasza debata pt "Jak właściwie powinien wyglądać Rysiek". Cieszę się że mogłem pomóc i ufam, że to faktycznie pozostanie wersją finalną.
Bindowanie nie powinno przekroczyć pięciu złotych, więc wyślę ci jutro forsę. Oscar właśnie skończyłem, a trzeci tom pewnie kupię w grudniu - styczniu, więc jak znalazł robota na jesienne wieczory (choć zestawiwszy mój talent językowy i rozmiar tej ksiązki, skończe ją pewnie jesienia ale 2008).
Za moim przykładem...czuję się zaszczycony. Sporo tam ciekawostek o samej epoce, o rewolucji nic tam za bardzo nie znajdziesz, ale jeśli chodzi o obyczajowość i życie arystorkacji "pięć minut przed" to jest to kopalnia wiedzy. Poza tym za dużo takich rzeczy u nas nie wydano.
--
"Every thing possible to be belived is an image of truth."
William Blake
--
The songs of the dead are the lamenations for the living
angelousdraven@myspace
Szkoda tyko ze nie masz print konta
Pozdrawiam bardzo cieplo
--
I sure got my feathers burned but I'm stronger than the flames
Print konto posiadam przy okazji subskrypcji, ale za chińskiego boga nie umiem tego obsłużyć, przeczytałam cały tutorial, próbowałam kilka razy coś wrzucić i nigdy mi nie wychodzi...
--
"When critics disagree the artist is in accord with himself" - Oscar Wilde
Previous Page12345...Next Page